Faktoring. A co na to prawo?

Wszystkie firmy faktoringowe, jako instytucje finansowe, muszą przestrzegać przepisów i regulacji dotyczących tego typu przedsiębiorstw. Są na nie nakładane zarówno prawa jak i obowiązki. Ponieważ umowy faktoringowe, podobnie jak forfaiting oraz franchising, należą do umów nienazwanych. W związku  z tym, do takich umów mają zastosowanie przepisy z ustawy z 23 kwietnia 1964 roku – Kodeksu Cywilnego (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.; ost. zm. Dz.U. z 2007 r. nr 82, poz. 557) lub od 2005 roku, art. 1: 102 (1) PECL (Europejskie Prawo Kontraktów). Umowy zawierane są zwyczajowo na dłuższy okres czasu. Wraz z podpisaniem umowy, nawiązuje się współpracę obejmującą raczej co najmniej kilka transakcji niż jednorazową sytuację. Umowy faktoringowe w odróżnieniu od umów przekazu wierzytelności,  zawierają w sobie dodatkowe elementy. Firmy faktoringowe są zobowiązane, oprócz podstawowej funkcji przejmowania wierzytelności, do oferowania dalszych usług jak np. monitoring wierzytelności, kontrola wypłacalności dłużników itp. Umowy takie zawierane są (w przeciwieństwie do podstawowego przejmowania wierzytelności) tylko pomiędzy faktorem a przedsiębiorcą prowadzącym działalność polegającą na obrocie towarami i usługami. Kwestie prawne umów faktoringowych najlepiej obrazuje podział faktoringu wg. kryteriów zawierania umowy, wśród których rozróżniamy 3 kategorie: Ryzyko wypłacalności Tutaj następuje podział na faktoring pełny,  niepełny i mieszany. W faktoringu pełnym (właściwym), faktor przejmując wierzytelności dłużników, przejmuje na siebie również ryzyko niewypłacalności. Jest to najrzadszy rodzaj umów jakie są zawiązywane w Polsce. Wiąże się to z dużym ryzykiem niewypłacalności, którego zazwyczaj faktorzy chcą uniknąć. Oczywi Czytaj dalej...

Is a college degree really worth $1 million?

Dear Annie: I bet I’m not the only reader wondering about this, so I hope you can give me some advice. My 17-year-old son, starting his senior year in high school, is very bright but not a good student. He just doesn’t enjoy learning in a classroom setting, or excel at taking written tests. Czytaj dalej...

Stanieją chleb, nabiał i wędliny

Ministerstwo finansów opublikowało projekt nowelizacji ustawy podnoszącej na trzy lata stawki VAT. Rosną one na wszystko z wyjątkiem części produktów spożywczych, dla których podatek zmaleje z 7 do 5 procent – informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Czytaj dalej...

Krótka refleksja nad kryzysem finansowym

Nadpłynność finansowa sektora bankowego, pojawiła się w latach 2002-2004. Nie byłoby to problemem, gdyby polityka pieniężna prowadzona przez FED (System Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych), była kontynuowana tak, jak to miało miejsce wcześniej. W momencie pojawienia się nadpłynności nie nastąpiło odpowiednio wczesne zacieśnianie polityki monetarnej, lecz jeszcze większe jej poluźnianie poprzez obniżkę stóp procentowych. Władze monetarne z pewnych względów odbiegły od drogi funkcjonowania polityki monetarnej opartej na regule Taylora. (kliknij obrazek aby go powiększyć) Źródło: www.ecb.int Nadpłynność sektora poprzez dostęp do taniego pieniądza przełożyła się na wzrost budownictwa mieszkaniowego. Boom w tej branży przypadł na lata 2003-2005. W tym okresie bardzo rozpowszechnione okazały się pożyczki pod hipoteki ze zmienną stopą procentową, co stało się jedną z przyczyn późniejszych okresów spłat długów przy wyższym oprocentowaniu. Pieniądz był tani i łatwy do pozyskania. Rząd Stanów Zjednoczonych wspierał rozwój branży poprzez programy mające na celu posiadania mieszkań na własność. Działania te sprzyjały obniżeniu poziomu kontroli ryzyka związanego z udzielaniem kredytów typu subprime. Za tymi działaniami szedł coraz większy popyt na nieruchomości mieszkalne, który windował ceny do poziomów przekraczających wartość rzeczywistą. (kliknij obrazek aby go powiększyć) Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych z U.S. Department of Housing and Urban Development, Office of Policy Development and Research. W pewnym momencie boomu doszło do sytuacji wzmożonego zawieszania spłat długów przez kredytobiorców, nie tylko ze względu na brak możliwości opłacenia wysokich odsetek, ale również zaniku motywacji do spłaca Czytaj dalej...